A TERAZ IDĘ NA MAKSA!
Kod towaru: 110325
Producent: Wydawnictwo Jedność
Cena brutto:
24,50 PLN Cena sugerowana: 26,00 PLN
24,50 PLN Najniższa cena towaru, jaka obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem obniżki
Jednostka miary: egz.
Powiadom mnie o dostępności
Stan: brak towaru
Dostępność: Do 7 dni
Autor/Autorzy: Lucrezia Tresoldi, Lucia Bellaspiga i Pino Ciociola |
Stron: 240 + 32 kolorowa wkładka ze zdjęciami |
Oprawa: miękka |
Format: 140x205 mm |
ISBN: 978-83-7660-752-8 |
Rok wydania: 2013
Huk na autostradzie. Świat rozpadający się na kawałki i życie jak gdyby zatrzymane. Jest połowa sierpnia 1991 r., kiedy ciężko ranny w wypadku dwudziestoletni Massimiliano Tresoldi zapada w śpiączkę. Wielki sen, którego - jak mówią lekarze - nigdy już się nie obudzi. Rozpoczyna się dramatyczna wędrówka z jednego szpitala do drugiego, angażująca rodzinę Maksa, podczas gdy on pozostaje w stanie wegetatywnym, nieświadomy toczących się wokół niego spraw. Czy jednak tak jest naprawdę? Gdy po dziesięciu latach młodzieniec, który stał się mężczyzną, budzi się, nieoczekiwanie wyznaje " Zawsze tu byłem, słyszałem Was i wszystko widziałem". W świadectwie jego matki, Lucrezii, zawiera się cały patos przypadku prawie jedynego na świecie. Nie tylko z powodu niewiarygodnego przebudzenia Maksa, ale przede wszystkim niezwykłej terapii, która to umożliwiła: miłość - także miłości przyjaciół obecnych przy nim 24 godziny na dobę przez 365 dni w roku.
" Nigdy nie myślałem o śmierci, nawet kiedy byłem w szpitalu. Bo życie jest wspaniałe. Mam nadzieję, że również ci, którzy nie doświadczyli stanu śpiączki, mogą być tak radośni, jak ja teraz"Massimiliano Tresoldi
"Najbardziej niewiarygodna chwila? Kiedy po osiemnastu latach usłyszałam jego głos "Mamo, chcę kawy..." Lucrezi Tresoldi
"Wszelkie zło, jakie możecie wyrządzić swojemu życiu teraz, to zapomnieć o wydarzeniu, jak to" bp Luigi Negri
"Maks pokazuje, że nawet życie siedzących na wózku jest piękne" Lucia Bellaspiga
" Strony tej książki zawierają klucz do prowadzenia zwycięskiej walki w wielkiej, dobrej bitwie" Pino Ciciola
|


