Nie lękajcie się być świętymi!
„Nie lękajcie się być świętymi! Uczyńcie kończący się wiek i nowe tysiąclecie erą ludzi świętych!”
Jan Paweł II
Słowa tego wezwania z homilii Świętego Jana Pawła II, odczytanej podczas uroczystości kanonizacji Św. Kingi, pragniemy uczynić myślą przewodnią naszego bloga. Jego głównym zamierzeniem jest przybliżanie sylwetek świętych, którzy mogą i powinni stać się inspiracją dla naszego życia.
W tym miejscu nasuwa się pytanie po co pisać o świętych, skoro na przestrzeni wieków tak wiele już o nich napisano. Ano właśnie dlatego, że pomimo całej dostępnej wiedzy, przeciętnemu człowiekowi nadal wydają się odlegli, nierealni, nie przystający do współczesnego świata i naszego życia. Takie dalekie od prawdy założenie skutecznie obala Szymon Hołownia we wstępie do swojej książki „Święci codziennego użytku"
„Patrząc na świętych, widzę, co może powstać z materii, którą teraz jestem. I to właśnie oni są najlepszym dowodem, że w niebie nie będzie nudy. Skąd by się tam wzięła, jeśli trafiły tam tak kompletnie odmienne pasje, talenty, poczucie humoru, wrażliwości, charaktery? … są tu ludzie Wschodu i Zachodu. Jest tu skończony histeryk będący genialnym tłumaczem, kobieta konkret, która cokolwiek z wiary zaczęła rozumieć po czterdziestce. Jest wieczny Hamlet, który był ministrem wojny, profesor medycyny, który dostał nagrodę od Stalina, jest pustelnik, jest fryzjer damski, były gangster, poeta śpiewak i jest facet, który zginął, surfując koło Rio de Janeiro. Oni wszyscy osiągnęli w chrześcijaństwie szczyty własnego rozwoju. Jeśli doskwiera ci poczucie, że niełatwo zmieścić się w ławkach, patrz nie na wikarych i aktywistów parafialnych, podnieś głowę i popatrz na świętych. W domu Ojca mojego jest mieszkań wiele, mówił Jezus.”
Skoro tak wiele jest mieszkań w niebie, to wybierając się tam dobrze jest chyba poznać swoich przyszłych sąsiadów:) A drogą do nieba nie można iść samemu, warto mieć przewodników, którzy tą drogę dobrze znają bo sami ją przeszli i w razie gdybyśmy pobłądzili pomogą na nią trafić. Z tych wszystkich powodów pragniemy pisać o świętych i uczynić ich bliskimi towarzyszami w naszej codzienności.
