Tradycja palmy wielkanocnej
Co roku, w ostatnią niedzielę przed Wielkanocą chodzimy do kościoła poświęcić wielkanocne palmy, w wielu przypadkach dużo wcześniej własnoręcznie przygotowywane. Czy jednak zdajemy sobie sprawę skąd wzięła się tradycja plamy wielkanocnej?
Niedziela Męki Pańskiej, zwana również Niedzielą Palmową, rozpoczynająca okres Wielkiego Tygodnia, obchodzona jest w Kościele na pamiątkę wjazdu Jezusa do Jerozolimy – wtedy też święci się palmy, które z racji naszego klimatu wyglądają inaczej, niż prawdziwe gałęzie palmowe.
Tradycja święcenia plam w Polsce znana jest od średniowiecza. Dawniej, palmy przygotowywano z gałązek wierzby, mających symbolizować zmartwychwstanie i nieśmiertelność duszy. Inne popularne rośliny to cis, gałązki borówek, bukszpan, tuja, czy barwinek. Oczywiście wszystko zależało także od regionu i dostępnych w nim roślin. Do tego takie gałązki przyozdabiane były wstążeczkami, bibułkowymi kwiatkami i kolorowymi papierami.
Obecnie zdecydowanie popularniejsze stały się gotowe palmy wielkanocne, które możemy nabyć w sklepach z dewocjonaliami, czy na Jarmarkach Wielkanocnych. Mało kto ma czas, by od podstaw tworzyć palmę, zdecydowanie zmniejszyła się dostępność do roślin, kiedyś występujących dziko.
Co zrobić z palmą?
Dawniej palmy wielkanocne wystawiane były w oknie, aby chronić przed burzą, a zasuszone miały czuwać nad domostwem. Jeśli w palmie były bazie – zjadano je, co miało służyć dobremu zdrowiu. Dzisiaj raczej mało kto pamięta o tych wierzeniach. Jednak nadal spala się palmy, by uzyskać z nich popiół, służący do posypania głów wiernych w Środę Popielcową.
