Wszystkich Świętych
W Stanach mają Halloween, w Meksyku Dia de Muertos, a w Polsce obchodzimy Wszystkich Świętych. Kojarzy się nam ze zniczami, grobem bliskich, cmentarzem, kwiatami oraz modlitwą za zmarłych i pamięcią o nich. Jest to ważny dzień w kalendarzu chrześcijańskim, poświęcony czci wszystkich wierzących, którzy osiągnęli zbawienie i obecnie przebywają w niebie. Dzień Wszystkich Zmarłych łączy się następującym po nim święcie, które nazywa się Dzień Zaduszny. Potocznie nazywane Zaduszki są wyrazem wiary w obcowanie świętych i powołaniem do odnalezienia świętości w życiu każdego z nas.
Obchody dnia Wszystkich Świętych
Wszystkich Świętych związane jest z licznymi obchodami liturgicznymi, w tym tradycyjne oficjum i uroczystą mszę. Historia tego święta i związanych z nim zwyczajów sięga średniowiecza, a nawet uważa się, że czasów jeszcze wcześniejszych: starożytności. Wiele obecnych tradycji oparte jest na rytuałach sięgających właśnie tak zamierzchłych, historycznych czasów. W dzień Wszystkich Zmarłych oraz w kolejny dzień zaduszny, czyli 1 i 2 listopada, chodzi się na cmentarze, odwiedzając groby swoich bliskich. Panuje atmosfera duchowości, zadumy i modlitwy, a przy tym groby zdobi się świeżymi lub sztucznymi kwiatami oraz zapala znicze. Zaduszki stanowią raczej dzień modlitw za szeroko pojętych wszystkich wiernych zmarłych. Święto Zmarłych jest w Polsce otoczone dużą wagą i szacunkiem, jest też dniem ustawowo wolnym od pracy.
W dzień Wszystkich Świętych oprócz rozpamiętywania zmarłych i polecając ich Bogu, skupiamy się także na relacjach z żyjącymi bliskimi. Zwyczaj jest taki, że gromadzi się całymi rodzinami, aby zapalić na cmentarzach tzw. „płomyki nadziei”, symbolizujące naszą pamięć i nadzieję, że zmarli cieszą się już chwałą i zbawieniem w Niebie. Jest to także doskonały czas na to, abyśmy mogli wstawić się do Boga za wszystkich zmarłych jeszcze pokutujących za swoje grzechy w czyśćcu.
