Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny
Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny to święto obchodzone przez katolików 21 listopada, natomiast w tradycji prawosławnej 4 grudnia, gdzie nazywa się świętem Wprowadzenia Bogurodzicy do Świątyni. Jak głoszą apokryfy, Najświętsza Maryja Panna, gdy była jeszcze małą dziewczynką, została przedstawiona w Świątyni Jerozolimskiej, gdzie według pism wychowywała się ponad dwanaście lat, aż osiągnęła wiek zamążpójścia. Ofiarowanie NMP wywodzi się ze starotestamentowej tradycji żydowskiej, w której był zwyczaj, że rodzice zabierali swoje dzieci przed piątym rokiem życia do świątyni jerozolimskiej, gdzie kapłan miał ofiarować je Panu. Był to rytuał bardzo podobny w swojej formie do tego, co obecnie znamy jako chrzest.
Święto Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny
Święto Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny nie jest zbyt dobrze znane ani popularne nawet wśród wierzących, w przeciwieństwie do większości innych świąt związanych z matką Jezusa. Jej rodzice przez wiele lat nie mogli mieć dzieci, więc święta Anna przysięgła, że gdy urodzi, ofiaruje dziecko Bogu. Gdy więc w ich życiu pojawiła się mała Maryja, a byli wtedy już w podeszłym wieku, gdy ich córeczka miała 3 lata zanieśli ją przed swoją śmiercią do świątyni jerozolimskiej, tworząc tym samym Ofiarowanie NMP. Najświętsza Maryja Panna spędziła tam dużą część swojego życia.
Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny jest świętem patronalnym Sióstr Prezentek oraz dniem pamięci o mniszkach klauzurowych, które wybrały drogę życia całkowicie skupioną na kontemplacji. Uroczystość Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny obchodzono na Wschodzie już w VII wieku. Przez Kościół Zachodni zostało przyjęte dopiero w XIV wieku. Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny jest pewną metaforą. Mówi się, że to ona sama, przez swoje życie całkowicie poświęcone Bogu, stała się najdoskonalszą świątynią, o wiele lepszą niż jakakolwiek wybudowana ludzkimi rękoma. Możliwe, że wiedziała o swoim powołaniu i do swojej misji przygotowywała się niezmiernie pilnie i z pełnym oddaniem, o czym świadczą jej własne słowa wypowiedziane do Gabriela "Oto ja, służebnica Pańska".
